Pod koniec 2024 roku Komisja Europejska opublikowała Specjalny Eurobarometr pod nazwą „Gender Stereotypes”, czyli Specjalny Eurobarometr, którego celem jest przedstawienie wyników badań na temat postrzegania ról społeczno-kulturowych w krajach Unii Europejskiej. W dokumencie oparto się na metodzie indywidualnych wywiadów bezpośrednich, a samo badanie ponawia się co kilka lat. Na kanwie tych analiz powstają kolejne wskazówki, którymi miałyby podążać kraje europejskiej wspólnoty, np. zeszłoroczne sprawozdanie Komisji Europejskiej na temat równości płci w Unii Europejskiej.
W ten sposób ujawnia się kolejny patriarchalny stereotyp, legitymizujący nieodpłatną pracę kobiet. Prowadzi to do potężnego absurdu - kobieta nie ma prawa podjąć decyzji o zakupie auta, ale spoczywa na niej pełna odpowiedzialność za prowadzenie domu. Choć to ten drugi, niewidzialny ciężar ma w perspektywie lat znacznie poważniejsze konsekwencje dla jej zdrowia, finansów i pozycji życiowej.
W rezultacie każdy, kto decyduje się na wyjście z korporacyjnego wyścigu szczurów, by w pełni zaangażować się w tacierzyństwo, ryzykuje społeczny ostracyzm i przypięcie łatki „mniej wartościowego”. Co więcej, ta kulturowa presja przekłada się na konkretne bariery na rynku pracy, gdzie pracodawcy wciąż niechętnie wspierają ojców decydujących się na realną opiekę nad dziećmi.


